Szczoteczka elektryczna – zagrożenia

szczoteczka-koncowkaNieprawidłowe używanie szczotki elektrycznej może zdziałać więcej złego niż dobrego. Wiele osób czyści zęby taką szczotką dokładnie w taki sam sposób jak szczotką tradycyjną. I tu kryje się niebezpieczeństwo, ponieważ należy nią tylko delikatnie dotykać do czyszczonej powierzchni zębów.

Szczotka elektryczna wykonuje sama wiele tysięcy ruchów czyszczących i pomaganie jej nie ma już sensu. Zbyt duży nacisk powoduje wycieranie szkliwa. Niestety przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka.

Stosując szczoteczkę manualną sami ustalamy parametry szczotkowania: czas, siłę nacisku, kierunek i częstotliwość ruchów,
a szczotki elektryczne robią to za nas. Błędem więc jest dociskanie lub stosowanie dodatkowych ruchów obrotowych czy pulsacyjnych. Jest przysłowie, które mówi: co za dużo to niezdrowo albo: dwa grzybki w barszczu to za dużo. I tak właśnie należy rozumieć zasady czyszczenia zębów szczotką elektryczną.

Zasadę tę należy rozszerzyć jeszcze bardziej. Nie wolno stosować razem ze szczotką elektryczną past wybielających zawierających ścierniwo. A takich jest zdecydowana większość.

5 lipca 2016komentarzy 7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 myśli nt. „Szczoteczka elektryczna – zagrożenia”

  1. Anton, ale ja kupuję dla czeteroosobowej rodziny. Więc wystarcza gdzieś na 1,5 do 2 lat lat.
    Zamienniki są wytrzymałe, tylko raz nam się zdarzyło, że przed czasem, czyli przed wymianą końcówki zepsuł się w niej mechanizm poruszający włosiem.
    A elektryczna szczoteczka wystarcza na długo. Jedną mieliśmy 3 lata. W sumie dalej by działała, ale już tak lekko sfatygowana wyglądała, więc przy okazji jakiejś tam promocji wypatrzyłam nową :-)

  2. hurtem kupujesz?
    to by mi na kilka lat starczyło
    pewnie szybciej by plastik w tych końcówkach do szczoteczek skruszał…
    a zamienniki chyba nie są tak samo dobre jak oryginały?

  3. Odkąd zaczęłam korzystać ze szczoteczki elektrycznej nie widzę możliwości powrotu do zwykłej szczoteczki.
    Z przyjemnością po myciu oblizuję zęby, to jest niesamowite uczucie.
    Niektórzy mówią, że taka szczotka dużo kosztuje, bo trzeba jeszcze dokupować drogie końcówki.
    To nie prawda. Sama szczotka posłuży przez długi czas, liczony w latach.
    Natomiast końcówki lupuję na Allegro w większej ilości na raz, około 20 sztuk. Wtedy po doliczeniu kosztów transportu cena za jedną końcówkę do szczoteczki wychodzi około 1,2 zł.
    Są to zamienniki, nie oryginały, ale są dobre, spokojnie wytrzymują 3 miesiące, a potem wiadomo – wymiana, polecam!

  4. Każdy sposób jest dobry jeśli prowadzi do celu – w tym przypadku do likwidacji chorobotwórczego biofilmu.

  5. Potwierdzam! Wcześniej jak osiołek przyciskałem szczoteczkę! Nie ma jak to edukacja, czasami na własną rękę i późna ale lepsza taka niż żadna :-)