Zęby i dowcipy

Jaś do taty:
– Tato, tato, dlaczego Małosia tak strasznie płacze?
– Bo jej ząbki wychodzą.
– A dokąd?

—

Co to jest cały dzień narzeka, a w nocy pływa?
Sztuczna szczęka teściowej!

—

Po czym można rozpoznać wesołego motocyklistę?
– Po komarach na zębach!

—

Dwie starsze panie rywalizowały na balu. Pierwsza z nich pyta drugiej:
– Moja droga, czy te perły są prawdziwe?
– Oczywiście, że tak.
– Gdybyś pozwoliła mi ugryźć jedną, wiedziałabym na pewno.
– Pozwoliłabym, czemu nie, ale do tego trzeba mieć prawdziwe zęby.

26 marca 2018

Dodaj komentarz

Stomatolog z Bydgoszczy prosi o komentarz ;-)