Próchnica zębów mlecznych rozwija się stopniowo, gdy na zębach pozostaje płytka bakteryjna, a dziecko często sięga po produkty lub napoje zawierające cukry. Bakterie wykorzystują cukier i wytwarzają kwasy, które osłabiają szkliwo. Z czasem pojawiają się ubytki, ból, a niekiedy także infekcja.
Zęby mleczne są bardzo potrzebne dziecku. Służą nie tylko do jedzenia, ale też i do prawidłowej wymowy iorazutrzymania miejsca dla przyszłych zębów stałych.
Kontakty społeczne także są ważne. Mały człowiek, któremu śmierdzi z buzi odorem rozkładających się zębów, a do tego straszy czarnymi zębami, może mieć problemy w kontaktach międzyludzkich, w budowaniu bliskich więzi oraz z samooceną, która będzie rzutowała na dalsze jego życie.
Dlatego nie warto zakładać, że skoro i tak wypadną, nie trzeba ich leczyć ani dokładnie myć.
Wiemy, że szczotkowanie nie zawsze wygląda jak scena z reklamy. Czasami są łzy, uciekanie po łazience, zaciskanie buzi i stanowcze: „Nie!”. To trudne zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica.
Rezygnacja z mycia nie rozwiązuje jednak problemu. Nieleczona próchnica może oznaczać ból, znieczulenie, rozległe leczenie, infekcję, a nawet zbyt wczesną utratę zęba.
Codzienne szczotkowanie nie jest karą. To jeden ze sposobów, w jaki rodzic troszczy się o zdrowie dziecka. Najlepiej wykonywać je dwa razy dziennie przez około dwie minuty, szczególnie dokładnie przed snem. Użyj pastę z fluorem odpowiedniej do wieku.
Pamiętaj – małe dzieci wymagają aktywnej pomocy osoby dorosłej.
Jak zamienić mycie zębów w spokojniejszy rytuał?
🪥 Daj dziecku niewielki wybór
„Myjemy najpierw górne czy dolne zęby?” albo „Wybierasz szczoteczkę niebieską czy zieloną?”. Dziecko zyskuje poczucie wpływu, ale samo mycie nie podlega negocjacji.
🎵 Włącz dwuminutową piosenkę
Może to być codziennie ten sam utwór, minutnik lub klepsydra. Dzięki temu dziecko wie, jak długo potrwa szczotkowanie.
🧸 Najpierw umyjcie zęby zabawce
Miś, lalka albo dinozaur również mogą mieć „kontrolę stomatologiczną”. Później przychodzi kolej dziecka.
🪞 Korzystajcie z lustra
Pokaż dziecku, które zęby są już umyte, a gdzie szczoteczka musi jeszcze dotrzeć. Można wspólnie „szukać cukrowych potworków”. Warto też prowadzić rękę dziecka, aby mogło nauczyć się właściwego ruchu.
👨👩👧 Dziecko zaczyna, rodzic kończy
Samodzielne próby są ważne, ale kilkulatek zwykle nie potrafi jeszcze dokładnie oczyścić wszystkich powierzchni. Pozwól mu szczotkować, a następnie spokojnie domyj zęby.
⭐ Chwal wysiłek, nie oczekuj perfekcji
Pomocna może być tablica z naklejkami, przybijanie piątki albo wybór bajki po zakończeniu wieczornego rytuału. Nagrodą nie powinny być słodycze.
🧘 Zachowaj spokój i przewidywalność
Bez straszenia dentystą i bez zawstydzania. Krótki, powtarzalny rytuał daje zwykle lepsze efekty niż długie negocjacje.
Pasty nakładamy naprawdę niewiele: u dzieci poniżej trzeciego roku życia ilość przypominającą ziarenko ryżu, a u dzieci od trzech do sześciu lat — porcję wielkości ziarnka grochu. Po szczotkowaniu dziecko powinno wypluć pastę, ale nie musi płukać ust wodą.
A jak wygląda mycie zębów w Waszym domu — spokojny rytuał czy codzienna misja specjalna?











