
W wielu pastach znajduje się SLS — składnik, który pomaga tworzyć pianę i może chwilowo osłabiać odczuwanie słodkiego smaku. Dlatego coś słodkiego po szczotkowaniu może smakować inaczej niż zwykle. Kubki smakowe mają po prostu małe zamieszanie! 😉
To jednak za mało, żeby ogłosić pastę pogromcą słodkich zachcianek. Nie mamy dobrych dowodów, że mycie zębów skutecznie ogranicza jedzenie słodyczy, a opowieść o „odbieraniu mózgowi nagrody dopaminowej” jest lekko naciągana.
Wieczorne mycie można za to potraktować jako umowny sygnał: „Kuchnia zamknięta na dziś!”
Po szczotkowaniu wypluj nadmiar pasty, nie płucz ust wodą i przez około 30 minut powstrzymaj się od jedzenia oraz picia, żeby fluor dłużej pozostał w jamie ustnej.
A sprawdzony plan dla zębów? Mycie pastą z fluorem dwa razy dziennie oraz mniej słodyczy i rzadsze podjadanie. Bez dopaminowych sztuczek! 🦷











