Długie ciepłe dni ☀️
a w tle trwa zmiana naszego krajobrazu 🏗
Stomatolog z Bydgoszczy pisze na blogu...
Pancerna szczoteczka do zębów
Meteopata – czy to inna forma hipochondryka?
Niektórzy z nas śmieją się słysząc, że kogoś w kościach łamie na zmianę pogody. Jednakże powoli zaczyna się to zmieniać, bo fakt ten staje się udowodniony naukowo. A chodzi o istnienie czegoś takiego jak meteopatia, czyli wrażliwość organizmu na zmiany pogody. Osoby takie nie są hipochondrykami, lecz faktycznie odczuwają dolegliwości, często nawet dość nieprzyjemne.
Zaczęto wyłapywać korelację stanu ciała i pogody. Objawy jakie występują u niektórych osób to między innymi przeróżne bóle: głowy, mięśni, stawów, zębów. To także zawroty głowy. No i ogólne zmęczenie lub osłabienie, pogorszenie samopoczucia. Nie jedna osoba ma także problemy ze snem. A bywa, że pojawia się zwiększoną drażliwość oraz trudności z oddychaniem.
Ogólnie wyjaśnić można to tak, że zmiany ciśnienia atmosferycznego mogą wpływać na ciśnienie wewnątrzczaszkowe, co może prowadzić m.in. do bólu głowy i migreny.
Poza tym nagłe zmiany ciśnienia atmosferycznego mogą też oddziaływać na ciśnienie tętnicze, co również powoduje dolegliwości.
Do tego dorzućmy zmiany wilgotności i temperatury, które wpływają na nasze stawy i mięśnie, a także układ oddechowy, w tym przebieg np. astmy.
No i na koniec uważa się, że zmiany pogody mogą wpływać na poziom neuroprzekaźników i działanie układu hormonalnego.
Jak sobie z tym radzić?
Temat ten nie został w pełni zbadany. Dr Bartek Kulczyński (drbartek.pl) opisuje takie metody:
- ćwiczenia rozciągające mięśnie,
- stosowanie diety zasobnej w magnez i witaminy z grupy B,
- regularna aktywność fizyczna dostosowana do wieku i kondycji,
- odpowiednie nawadnianie ciała,
- zadbanie o naturalny rytm okołodobowy (np. chodzenie spać i wstawanie o tych samych porach),
- terapia światłem,
- akupunktura.
Jeśli macie swoje sposoby śmiało dajcie znać. Wielu z nas cierpi od zmian pogody.
Uczymy się od zęba do zęba!
Szkolenie u nas w gabinecie z firmą Dürr Dental Polska.
Nauka pod pilnym nadzorem przedstawicieli firmy, a jak nauka to tylko na swoich! 😀
Szkolenie zakończone sukcesem, Sara przeżyła… 😉
Halitoza – przykry zapach z ust
Dziś odpowiadamy na pytanie – Dlaczego mu tak jedzie z paszczy?
Najczęściej przyczyną nieświeżego oddechu jest niewłaściwa higiena jamy ustnej. Tak, tak, całej :-) ponieważ nie tylko myjemy ząbki, ale też nitkujemy je, myjemy język, stosujemy płukanki oraz wykorzystujemy irygator.
Nieusunięte pozostałości pokarmów są pożywką dla szybko namnażających się bakterii i grzybów. One są sprawcą nieprzyjemnego zapachu z ust. Prowadzą także do powstawania próchnicy, chorób dziąseł oraz śluzówki.
A więcej przeczytasz na naszej stronie halitoza – co to jest i jak leczyć.
Skurczybąbel
Skaling – przypomnienie tematu
Dziś przypominamy temat kamienia nazębnego, a z nim związany jest skaling, czyli zabieg mający na celu oczyszczenie zębów z kamienia.
Niżej link do bajkowej animacji pokazującej dosłownie w 5 sekund o co chodzi z kamieniem.
Czyli, że nie usuniemy kamienia szczoteczką, co najwyżej umyjemy go, ale kamień pozostanie i dalej będzie szkodził.
https://www.instagram.com/reel/C6YiUxRJpHu/?igsh=dW05b3Y2anBkOTFx
Kamień nazębny wbrew pozorom to poważna sprawa. Nie chodzi tylko o wygląd zęba, ale i o nasz zdrowie.
Niżej krótko na temat kamienia nazębnego:
Dlatego ważna jest profilaktyka, czyli systematyczne odwiedzanie gabinetu stomatologicznego.
Specjalna szczoteczka dla dzieci
Ostatnio przypominałyśmy Wam o potrzebie pilnowania swoich pociech we wakacje. I nie chodzi o to co robią, ale raczej o to, czego nie robią!
A często nie robią należytej higieny jamy ustnej, czyli nie myją zębów 😃
Dla mniejszych pociech przyda się specjalna szczoteczka do zębów. Jakiś czas temu pokazywałyśmy szczoteczkę potocznie zwaną 360. Ją można znaleźć w wielu sklepach tak stacjonarnych, jak i internetowych.
Niżej link do filmu, który przedstawia taką uproszczoną wersję szczoteczki 360. Ponieważ jest to ręczna szczoteczka, a nie elektryczna. Te elektryczne to dziecko wsadza do buzi, wciska przycisk i samo się dzieje.
Ktoś mógłby powiedzieć, że taka ręczna szczoteczka to bieda wersja, ale patrząc na to jak dziecko nią merda na lewo i prawo, można przypuszczać, że spełni swoje zadanie. Co najwyżej później należy sprawdzić efekty pracy naszej pociechy i poprawić gdzieniegdzie.
https://www.instagram.com/reel/C7L0JYdoHyg/?igsh=MWYxOWppZG9rNGc4cg%3D%3D
Wyhodujmy sobie zęba
Pewnie nie jedna osoba marzyła o tym, aby zęby rosły non stop, przez całe życie, po każdej utracie. Tak jak to jest u rekina. A my biedne ssaki mamy tylko dwa komplety zębów. No gdzież tu sprawiedliwość! ;-)
Całkiem możliwe, że niedługo, może jeszcze w pierwszej połowie tego stulecia doczekamy się trzecich i kolejnych zębów. Nauka pędzi do przodu.
Ma to niby umożliwić lek podawany dożylnie. Preparat został opracowany przez badaczy z Uniwersytetu w Kioto w Japonii. Na National Geographic możecie przeczytać cały artykuł.
A tymczasem nie zapominajcie o systematycznym myciu ząbków i okresowych wizytach w gabinecie :-)





















