
Niestety badania naukowe wykazują, że pasty te nie działają oraz dodatkowo zwiększają ryzyko wystąpienia próchnicy. Tak, stanowią zagrożenie!
Możesz pomyśleć, że przecież węgiel drzewny do higieny jamy ustnej stosowano już w starożytności, czyli o co ten szum z pastami? Tak, stosowano takie rozwiązania, ale chodziło o usunięcie przebarwień, a nie o systematyczną profilaktykę.
Producenci past z węglem drzewnym twierdzą, że mają one działania nie tylko wybielające, lecz także antybakteryjne i przeciwgrzybicze.
Naukowcy wykazali, że nie ma dowodów na działania antybakteryjne i przeciwgrzybicze, za to pasty te stanowią zagrożenie dla szkliwa, ponieważ mają mocne właściwości ścierne. To właśnie sprawia, że zwiększają ryzyko wystąpienia próchnicy, ponieważ stosowane przez dłuższy czas osłabiają szkliwo.
Zalecamy, aby jeśli już ktoś chce wykorzystać pasty z węglem drzewnym, to tylko sporadycznie w celu usunięcia przebarwień oraz stosując naprzemiennie z tradycyjnymi pastami do zębów z fluorem.











